czwartek, 2 listopada 2017

Korzenie. ORWO i Exakta.

Nie wiem, czy dobrze jest nazwać to powrotem do korzeni. Faktem jest, że miło wspominam czasy, kiedy moim najbardziej zaawansowanym sprzętem była starożytna już w 1990 ro. DDR-owska Exakta VX 1000 z obiektywem Pancolar 2,0/50, zaś materiały odwracalne to również wschodnioniemieckie ORWOCHROM, oparte na technologii AGFA opracowanej jeszcze w latach trzydziestych.
Korzystałem ze światłomierza zewnętrznego, co uważano już wtedy za anachronizm (czynię to do tej pory, aczkolwiek sprzęt jest nieco lepszy).
Zdjęcia z Wisłoujścia przedstawiają zacumowany tam przez lata kuter rybacki, na którym mieszkał sobie starszy pan i jego duży pies. W Górkach Zachodnich stał zaś stary kuter ratowniczy przerobiony z jednostki rybackiej. Nawet nie zauważyłem, kiedy to wszystko zniknęło.
Slajdy zostały zeskanowane i nieco podkręcone w Photoshopie. Starałem się nie ingerować zbytnio w obraz, który - o dziwo - zachował się całkiem nieźle. Usunąłem zabrudzenia i sznyty, lekko poprawiłem balans bieli.
Zachowały się jednak charakterystyczne dla ORWO pastelowe barwy, ziarno też jest prawie policzalne.


"Bożena". Jesień 1990. Górki Zachodnie. Exakta VX 1000, Pancolar 2,0/50, ORWOCHROM 21.
Był to dawniej kuter ratunkowo-holowniczy typu "R" (cztery jednostki nazwane od R-1 do R-4) zbudowany ok. 1957. Pojemność: 79,92 BRT i ok. 22 NRT. Prędkość: 10 węzłów. Wymiary: 25,2 x 6,4 x 2,5 m. Napęd: silnik spalinowy MWM 6-cylindrowy (310 KM), jedna śruba. Jeden pokład. Załoga: 8 ludzi. Informacja techniczna pochodzi ze strony Andrzeja Patro.

j.w.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza