Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Minolta XD-7". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Minolta XD-7". Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lutego 2022

Wielowieżowy Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku.

Jak ogólnie wiadomo, dawni gdańszczanie byli skromni i nie obnosili się ze swoim bogactwem. Tak pozostało im do dzisiaj. Dlatego postawili jednowieżowy tylko budynek ratusza na Głównym Mieście. Skromnie, ale gustownie.

Ponieważ jednak odczuwam pewien niedosyt, to postanowiłem co nieco Ratuszowi dołożyć. Dwa razy, trzy razy, bumm! Poniżej kilka koncepcji wstępnych, na papierze AGFA Record-Rapid 111 1 Grade Soft Glossy wywołanych w licie ORWO 70. Kolory skromne, ciepłe światła bardzo oszczędne w wyrazie swym. Negatyw to ORWO NP55 wywołany w HC-110 1:50. Aparat to chyba Minolta XD-7 z Rokkorem 1,4/58 albo Nikon F3 - już nie pamiętam.





czwartek, 13 stycznia 2022

Alternatywne wizje dziejów, 10.01.2022.

 Po owocnej wizycie w Domu Uphagena uznałem, że należałoby trochę pociągnąć tak miło rozpoczęty dzień, w związku z czym wybrałem się na spacer po Starówce. Na karku miłym ciężarem wpijała mi się Minolta XD7 z Rokkorem 1,4/58 i żółtym filtrem. W kamerze spoczywał zabytkowy film ORWO NP55. Już po wyjściu z Muzeum rozpocząłem jego naświetlanie przy założonej czułości 64 ASA - po kilkudziesięciu latach film ma prawo stracić nieco na czułości, nawet jeżeli jest to produkt z byłej NRD. Jednak zakłady w Wolfen wykonały dobrą robotę i po wywołaniu w HC-110 okazało się, że wszystko naświetliło się jak należy.

Wracając jednak do spaceru - jako że obecni włodarze grodu nad Motławą zaczęli szpecić go kolejnymi klockami - im wyżej i więcej, tym lepiej - to zacząłem zastanawiać się nad alternatywną wizją dziejów i nad przypuszczalnym wyglądem ratusza Głównego Miasta, gdyby postawiono mu więcej wież. Po zeskanowaniu okazało się, że jednak gotyk nie razi tak bardzo, jak współczesne ociosane betonowe kloce.


Może by tak trzy wieże, każda innej wysokości?


Dwie wieże postawione pod kątem względem siebie. Połączone, by się dobrze trzymały.



poniedziałek, 25 października 2021

Jantar 24.10.2021 - kolejna odsłona i nowy/stary sprzęt oraz materiały B&W.

 Parę tygodni temu coś mi odbiło i postanowiłem nabyć nowe narzędzie do uprawiania sztuki czarnobieli. Owo narzędzie to Mamiya 645 1000, czyli mały średni format bez wymiennych tyłeczków, co nie jest mi potrzebne, jako że i tak naświetlam wyłącznie czarno-białe negatywy srebrowe, bo lubię sam wywoływać. Obiektyw to Sekor 2,8/80 (jeżeli ktoś posiada zbędny 1,9/80, to chętnie odkupię). Nakręciłem na niego filtr pomarańczowy Cokin 85B dla podkręcenia nieba oraz innych barw chłodniejszych, do środka włożyłem (jeszcze) nie przeterminowaną błonę Rollei Superpan 200; w rezerwie miałem Minoltę XD 7 z trzema obiektywami: 2,8/28 z filtrem żółtym, Heliosa 2/58 mm z filtrem pomarańczowym, no i wreszcie mój ulubiony Rokkor 1,7/50 z filtrem pomarańczowym. W kamerze małoobrazkowej był silnie przeterminowany ORWO NP55, który naświetlałem dla czułości 64 ASA, wywołując w HC-110 1:50. 

Tutaj  nastąpiło zdziwienie - otóż ORWO wywołał się z lekkim pomarańczowym zafarbem celuloidowego podłoża; pierwszy raz spotkałem się z podobnym zjawiskiem, zastanawiając się przez cały czas, co też skopałem. Na szczęście, pomijając dziwaczny zafarb, negatyw jest w pełni użyteczny.

Błonę Rollei 200 wywołałem w złożonym onegdaj D-76 wg receptury mistrza Ilińskiego (1976 r.), rozrabiając go z wodą w proporcji 1 + 3. Otrzymałem dość delikatnie kryty negatyw, z którego powinny wyjść miłe sercu memu lity. Ale najpierw trzeba odpalić powiększalnik, zaś na to potrzebuję nieco czasu.

Mamiya 645 z Sekorem 2,8/80 oraz filtrem pomarańczowym, f = 8,0, statyw. Rollei Superpan 200 w D-76 1+3. Lekkie plamkowanie w Photoshopie.
j.w.

j.w.

j.w.

Minolta XD 7, ORWO NP 55 (64 ASA) w HC-110 1:50. Obiektyw Helios /?/.

j.w. Bez plamkowania. Chyba Helios 2/58 z filtrem pomarańczowym.

Minolta XD 7, Rokkor 1,7/50 z filtrem żółtym. Palec mi się odcisnął.


czwartek, 7 października 2021

Klimaty w Jantarze. 25.09.2021 (cz. II).

 Ten post stanowi kontynuację poprzedniego, dobrze jest też obejrzeć go porównując ze skanami z negatywów. Poniżej kilka reprodukcji odbitek litowych wywołanych w złożonym niedawno ORWO 70 (podobny do ID-13 Ilforda, ale z większą nieco ilością bromku potasu).

Naświetlałem i moczyłem wyłącznie zabytkowe i przeterminowane papiery fotograficzne dwóch firm, które padły (AGFA) albo zostały za bezcen sprzedane (FOTON). O ile papiery AGFA wywołują się w brązowej zupie dając ciepłe światła w odcieniach brązu albo różu (najstarsze), to Fotonbrom wywołuje się na szaro-kremowo-biało. Jedno i drugie mi się podoba. 

Naświetlałem film ORWO NP55 (ekspozycja na 64 ASA, wołanie w HC-110 1:50) w starej Minolcie XD 7 z Rokkorem 2,8/28 i żółtym filtrem ORWO.

Następnym razem wywołam odbitki ze średniego formatu, położę obok siebie i będę porównywał.

AGFA MCP 312 RC satyna.

papier j.w.

papier j.w.

AGFA RECORD-RAPID RRS 111 GLOSSY 2 (baryt)

Fotonbrom 111 karton, normalny. Lata osiemdziesiąte.


czwartek, 30 września 2021

Słońce i wiatr w Jantarze. 25.09.2021.

W sobotę 25.09.2021 było pięknie, chociaż wietrznie. jednak chmury były tak malownicze, że grzechem nieodpuszczalnym byłoby ich zignorowanie. Pojechaliśmy więc z Asią do Jantara, gdzie znajduje się wiele fajnych rzeczy na raz: plaża, łodzie, las, nawet otwarte budki z kawą.

Doceniając obłoki, niebo i słońce zabrałem dwie kamery: średni format, czyli Mamiyę C330f z Sekorem 4,5/65 oraz żółtym filtrem z błoną Ilford FP4+, oraz Minoltę XD-7 z szerokim kątem Rokkor 2,8/28 z podobnym dwukrotnym żółtym filtrem, jeszcze z epoki ORWO, kupionym onegdaj w NRD. W Minolcie też było ORWO: kinematograficzny film NP 55, który wywołałem w HC-110. Czułość ustawiłem na 64 ASA, zupę rozrobiłem w proporcji 1:50, mocząc w niej film przez 15 minut. Wyszło jak należy.

Ilforda wywołałem w samodzielnie złożonym D-76 (wg Ilińskiego), rozrobionym 1+1 w czasie 11 minut. I życie nabrało od razu wszelkich odcieni świateł, cieni oraz pośrednich szarości.