Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nikon Coolscan IV ED. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nikon Coolscan IV ED. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2018

Widoki Motławy, 24.06.2018.

Zostało mi jeszcze kilka rolek przeterminowanego Kodaka T-Max 400. Pracowicie powkładałem go do względnie światłoszczelnych, mocno starożytnych kaset, i powoli naświetlam w równie czcigodnych korpusach przez kilkudziesięcioletnie szkła.
Tym razem przedstawiam stan Motławy i okolicznej zabudowy z dnia 24 czerwca. Słońce było dość piękne, gorąco niezmiernie, na Nikkorze 1,4/50 AIS siedział sowiecki swietofiltr oranżowyj o krotności 2,8.
Znakomicie podbiło to chmury i nadało całości nieco staroświeckiego wyglądu (w nowoczesnej polszczyźnie nazywa się to "vintage look").
Fotosklep pozwolił nieco wyplamkować zeskanowane klatki. Widzę za oknem, że chmury są też całkiem ładne. By mocniej je podkreślić, tym razem na obiektyw zakładam gęsty filtr czerwony. Może nie będzie padało, chociaż ciało odczuwa znużenie i poci się nieco. Jest duszno i parno. Oby wcześniej udało się klepnąć kilka kadrów.




sobota, 20 grudnia 2014

Lens tests - Summarit i Hektor, 16 listopad - 14 grudzień 2014.

W zeszłym tygodniu akurat przyświeciło słoneczko, zabrałem więc szacowną Leicę IIIf z długim jak na dalmierz obiektywem Hektor 4/135, po czym udałem się w pas nadmorski.
Poniżej przedstawiam przykłady z dwóch starych obiektywów Leitza: pierwszego tele z Wetzlara, czyli Hektora 4/135, chociaż już powojennej produkcji z pojedynczymi powłokami, oraz Summarita 2/50 z pojedynczymi powłokami, też powojennego. Jednak obie konstrukcje są z lat 30-tych.
Hektor nie powala, chociaż zdjęcia przezeń robione są poprawne. Nie jest zbyt ostry, zaś zdjęcia pod światło to porażka - dlatego ich nie pokazuję. Obiektyw był bez filtra. Słońce należy mieć z boku lub za plecami.
Natomiast Summarit jest zdecydowanie ostrzejszy i urzeka pięknym rozmyciem tła przy większym otworze względnym. Ponadto bardzo mi się podoba jego plastyka. Pewnie w przyszłości nabędę sobie jakiegoś bezlusterkowca tylko po to, by móc robić Summaritem cyfrowe zdjęcia o dużej rozdzielczości. Obiektyw miał współczesną osłonę przeciwsłoneczną z filtrem UV Nikkora z powłokami, więc trochę pewnie to pomogło w uzyskaniu ładnego nasycenia barw.

Negatyw był skanowany na skanerze Nikon Coolscan IVED; ponieważ negatyw był przeterminowany, to zmieniłem nieco barwy posługując się krzywymi w oprogramowaniu skanera. Ponadto włączyłem oczyszczanie z zarysowań oraz ze śmieci, ale nie zastosowałem żadnego wyostrzania.

16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA. Pojedyncze powłoki pod światło ledwo dają radę, ale świadomy fotograf może to wykorzystać, jeżeli chce.

16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA. Charakterystyczne "leicowskie" rozmycie tła, typowe dla starej optyki tego producenta.

16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA.

14.12.2014. Leica IIIf, obiektyw Hektor 4/135, f = 5,6, negatyw Fuji 100 ASA.
16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA. Bardzo podoba mi się plastyka tego zdjęcia.

16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA.

16.11.2014. Leica IIIf, obiektyw Summarit 2/50 mm, f = 5,6-8, negatyw Fuji 100 ASA.
14.12.2014. Leica IIIf, obiektyw Hektor 4/135, f = 8,0, negatyw Fuji 100 ASA.

14.12.2014. Leica IIIf, obiektyw Hektor 4/135, f = 8,0, negatyw Fuji 100 ASA.
14.12.2014. Leica IIIf, obiektyw Hektor 4/135, f = 8,0, negatyw Fuji 100 ASA.

14.12.2014. Leica IIIf, obiektyw Hektor 4/135, f = 8,0, negatyw Fuji 100 ASA.