Korzystam ze słonecznej aury - przynajmniej tutaj w Gdańsku, gdyż na południu poginęli ludzie. "Widoki Motławy" poodbijałem na nowych papierach; jeden już wcześniej użyty, czyli "Happy Color", zacząłem gruntować, gdyż pojawiły się problemy z wypłukiwaniem drugiej i kolejnych warstw, a przecież gumy powinny być kolorowe, przynajmniej moje.
Dzisiaj suszę kolejne arkusze, ale to dopiero pierwsze - żółte - warstwy, więc do końca daleko. Duże nadzieje pokładam w papierze Fabriano, może wyjdzie coś fajnego.
|
Dziewczyna portowa. 2 warstwy, tani papier Happy Color 360 g formatu A4.
|
|
Fabriano, 50% bawełny, format A3+. Cztery warstwy.
|
|
Ten sam motyw, nieco mniejszy negatyw. Format A3, trzy warstwy. Papier Canson 250 g.
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz